Matka narodów

Jej społeczne zaangażowanie ożywiał uch służby . Z rozmachem zagłębiała się w życie polityczne swej epoki. A przy tym ona, córka króla Węgier, potrafiła łączyć wierność chrześcijańskim zasadom z konsekwencją w bronieniu polskiej racji stanu. Podejmując wielkie dzieła na forum państwowym i międzynarodowym, niczego nie pragnęła dla siebie. Wszelkim materialnym i duchowym dobrem hojnie ubogacała swą drugą ojczyznę. Biegła w dyplomatycznym kunszcie, położyła podwaliny pod wielkość XV-wiecznej Polski. Ożywiała religijną i kulturalną współpracę między narodami,

Jadwiga ukazuje sposób pokojowych rozwiązań problemów między narodami oraz sposób jednoczenia ludzi i narodów, dlatego jest nazywana matką narodów.

Działalność polityczną prowadziła Jadwiga do końca swego krótkiego życia.

 - To Ona, począwszy od 1390 roku prowadziła trudne rokowania z Krzyżakami, niezłomnie reprezentując polską rację stanu.

 - Ona doprowadziła do - wydawałoby się niemożliwej - zgody Jagiełły z Witoldem w roku 1393, po tym jak Witold, zdradziwszy swego brata, przeszedł na stronę Krzyżaków i podjął z nimi - na szczęście nieudaną - wyprawę na Wilno.

- Ona też wzięła na siebie politykę zbliżenia z Czechami, zapraszając na swój dwór wybitnych mężów z tego kraju i proponując królowi Wacławowi założenie bursy dla studentów litewskich w Pradze, co doszło do skutku jesienią 1397 roku. Napisała, że nad tym pozornie małym przedsięwzięciem „...wiele nocy spędziłam bezsennych, rozmyślając”. Owoce Jej starań również tutaj okazały się błogosławione: z jednej strony zyskała przyjaźń króla czeskiego, kładąc tym samym tamę rysującemu się sojuszowi czesko - krzyżackiemu, z drugiej zaś zamknęła usta tym, którzy rozpuszczali wieści o polskich dążeniach do zdominowania Litwy poprzez podstępną polonizację kleru litewskiego

- W 1392 roku udała się Jadwiga na Węgry, gdzie w spotkaniu ze swoją siostrą, Marią, omawiała sprawy obu państw.

- nawiązała także ścisły kontakt z papieżem Urbanem VI (+1392) i Bonifacym IX (+1404), skutecznie likwidując intrygi: Krzyżaków, Opolczyka i Zygmunta Luksemburczyka.